Dziś pokażę kolejną rzecz, którą udało mi się skończyć. Moja zabawa w decoupage chyba już zawsze będzie polegała na wielkim bałaganie, rozgrzebywaniu pięciu przedmiotów na raz, robieniu ich z doskoku jak znajdę czas... a potem ukończenie kilku rzeczy zbiega się naraz... i tak mam już na finiszu ramkę do zdjęcia, pudełeczko, komodę z Ikei i szafkę na klucze... myślę, że na dniach będą gotowe...
Showing posts with label taca. Show all posts
Showing posts with label taca. Show all posts
Monday, 11 August 2014
Thursday, 26 June 2014
Tacka w muffinki
Mam koleżankę o wyjątkowym talencie kulinarnym :) ...no i zażyczyła sobie tackę w muffinki. Serwetki wybrała sama. Ucieszyłam się, bo motywy bardzo przypadły mi do gustu, co oznacza że aż chciało mi się "brać do roboty" :)) Połączyłam 2 serwetki, jedną z muffinkami, drugą w przeróżne małe owocki :)
Pod spodem widać dwie bejce, brązową i czerwoną. Ta czerwona jest z Ikei i raczej mnie "wkurzyła". Na opakowaniu nie ma żadnej informacji, ale nie jest to bejca rozpuszczalna w wodzie, jest tłusta i pędzel trzeba myć kilkakrotnie w śmierdzącym rozpuszczalniku. Bleh!
Tutaj dobrze widać przebicie dwóch kolorów, brązowego i czerwonego:
Wcześniej o tym nie wspominałam, ale żeby było widać spod czyjej ręki wychodzi praca, zawsze przystawiam gdzieś pod spodem, w niewidocznym miejscu taki stempelek:
Pozdrawiam i do następnego!
D.
Pod spodem widać dwie bejce, brązową i czerwoną. Ta czerwona jest z Ikei i raczej mnie "wkurzyła". Na opakowaniu nie ma żadnej informacji, ale nie jest to bejca rozpuszczalna w wodzie, jest tłusta i pędzel trzeba myć kilkakrotnie w śmierdzącym rozpuszczalniku. Bleh!
Tutaj dobrze widać przebicie dwóch kolorów, brązowego i czerwonego:
Wcześniej o tym nie wspominałam, ale żeby było widać spod czyjej ręki wychodzi praca, zawsze przystawiam gdzieś pod spodem, w niewidocznym miejscu taki stempelek:
Pozdrawiam i do następnego!
D.
Subscribe to:
Posts (Atom)








