Pudełko zrobiłam na prośbę koleżanki. Dostałam je razem z serwetką, wzór został wybrany za mnie, ale bardzo mi się podoba, wyszło dość zabawnie, chociaż nie jest to moja "stylistyka". Sama pewnie bym się nie pokusiła o taki wzór :)
Z pudełkiem pożegnałam się kilka dni po jego ukończeniu, poleciało do Anglii i ponoć robi tam furorę :)
Co do wykonania to przetarłam brzegi, pociapciałam patyną i dodałam kleksy/kropeczki z białej i ciemno szarej farby.

