Już naoglądałam się białych foteli bujanych i już zdążyłam sobie wybrać piękny, biały, rattanowy fotel... ale później postawiłam na rozsądek. Przecież ja mam fotel bujany! Taki jak lubię najbardziej, czyli STARY, po babci, z lat '60 trochę popękany, z obdartą farbą...
Pęknięty element zamówiłam w Fameg'u, resztę farby zdarłam i pomalowałam na biało... wyszło cudnie ;-)
...jaki on wygodny... i odstresowujący! :-) Już stoi na godnym miejscu ;-)
Monday, 31 August 2015
Tuesday, 25 August 2015
Painting flat number
Moje mieszkanie zmieniło numer, ciągle musiałam tłumaczyć, że mieszkam pod numerem 29, ale na drzwiach jest namalowana 14-nastka :-)
Tak na szybko poszukałam pasującej mi czcionki, zrobiłam szablon, pociapciałam drzwi przez szablon gąbką zmoczoną farbą żeby odbił się zarys numeru i ramki... no a potem pomalowałam pędzelkiem...
Efekt na moje oko bardzo zadowalający... :-)
Tak na szybko poszukałam pasującej mi czcionki, zrobiłam szablon, pociapciałam drzwi przez szablon gąbką zmoczoną farbą żeby odbił się zarys numeru i ramki... no a potem pomalowałam pędzelkiem...
Efekt na moje oko bardzo zadowalający... :-)
Subscribe to:
Posts (Atom)